Lublin to miasto, które szczególnie lubimy i w którym atmosfera zawsze nam sprzyja. Tak było i wtedy, kiedy towarzyszyliśmy Natalii i Kubie w dniu ich ślubu. Mimo, że wyruszyliśmy ze Śląska jeszcze przed październikowym świtem do później nocy nie zabrakło nam energii. Tworzyliśmy zarówno reportaż fotograficzny, jak i filmowy. Mimo, że pogoda nie była najlepsza, to ilość pozytywnej energii i radości bijących z Pary Młodej sprawił, że pracowało nam się rewelacyjnie. Jesienne temperatury sprzyjały gorącym tańcom w przepięknym Dworku Szlacheckim. Piękna, lustrzana sala, genialne oświetlenie, świetna oprawa muzyczna oraz goście pełni witalności i humoru. Przyznamy, że rzadko mamy okazję fotografować weselną zabawę w tak bajkowych okolicznościach.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *